Fale elektromagnetyczne wytwarzane przez rośliny mogą stanowić akompaniament muzyczny. Dzięki specjalnemu urządzeniu impulsy zarejestrowane w Puszczy Białowieskiej zostały zamienione na dźwięki i dostarczone do studia produkcyjnego. Tam z udziałem wokalistki Pauliny Przybysz i znanego producenta muzycznego Baascha powstała piosenka, stanowiąca efekt czwartej edycji projektu Czarna Polana. – Sporym wyzwaniem było zbieranie autentycznych dźwięków, bo dużo łatwiej jednak jest te dźwięki wyprodukować w zaciszu studia czy kupić, ale dzięki temu w „Pulsie” natura faktycznie wybrzmiewa – podkreślają realizatorzy kampanii.
– W pierwszej kolejności udaliśmy się do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło i co jest DNA naszego projektu Czarna Polana, czyli do Puszczy Białowieskiej. Tam wspólnie z artystami, czyli Pauliną Przybysz i Bartkiem Baaschem, najpierw zbieraliśmy inspiracje do całego projektu, poznawaliśmy puszczę i jej magiczny, nieokrzesany trochę świat. Następnie wspólnie z artystami zbieraliśmy dźwięki i tutaj bardzo zależało nam na ich autentyczności, dlatego też zdecydowaliśmy się na pobieranie ich właśnie u źródła – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje Monika Grudniak, brand manager Żubrówki Czarnej w CEDC, należącym do Grupy Maspex.
Materiał dźwiękowy pozyskano z wykorzystaniem techniki field recordingu, czyli nagrań odgłosów natury w terenie. Z